Baza wiedzy

To nowy dział na naszej stronie. Znajdziesz tu ciekawostki ze świata techniki, opisy nietypowych projektów, które realizujemy na co dzień, oraz przystępne streszczenia i komentarze do badań naukowych. Pokazujemy, jak teoria spotyka się z praktyką, co działa w realnych wdrożeniach i dlaczego czasem warto wyjść poza standardowe schematy.

Konferencja APE – kilka wniosków z najnowszej publikacji

luty 2026

Niedawno otrzymaliśmy publikację pokonferencyjną z XXI Konferencji Naukowej Aktualne Problemy w Elektroenergetyce (APE 2025). Jest to cykliczne wydarzenie organizowane przez środowisko naukowe Politechniki Gdańskiej, od lat stanowiące jedno z ważniejszych miejsc wymiany doświadczeń pomiędzy nauką a praktyką elektroenergetyczną.

Publikacja dostępna jest bezpłatnie w Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej i zawiera wiele interesujących artykułów dotyczących transformacji systemu elektroenergetycznego. Spośród nich chcielibyśmy zwrócić uwagę Czytelnika na dwie szczególnie istotne prace.

Pierwszą z nich jest artykuł autorstwa mgr. inż. Mariusza Mazura, obecnego dyrektora Instytutu Energetyki, pt. „Spełnienie wymogu przejścia przez zwarcie synchronicznej jednostki wytwórczej typu D”. Autor porusza w nim problem spełnienia wymagań kodeksu sieci NC RfG w stanach nieustalonych, koncentrując się na zachowaniu jednostek synchronicznych podczas zwarć. W artykule przedstawiono również metodykę badań symulacyjnych, które w praktyce coraz częściej decydują o możliwości certyfikacji i dopuszczenia jednostek wytwórczych do pracy w systemie.

Drugą publikacją jest artykuł powstały we współpracy Adriana Noconia, Rafała Maniary i Stefana Paszka, reprezentujących Eviaverd Solutions, Ethos Energy oraz Politechnikę Śląską. Praca dotyczy szeroko dyskutowanego w ostatnich latach zagadnienia wykorzystania odstawionych bloków wytwórczych jako kompensatorów synchronicznych. Rozwiązanie to, poza możliwością kompensacji mocy biernej, pozwala również na zwiększenie inercji systemu elektroenergetycznego, co nabiera szczególnego znaczenia w warunkach rosnącego udziału źródeł nieposiadających naturalnej bezwładności. Argumentów przemawiających za takim podejściem dostarczają również inne artykuły zawarte w monografii, w tym prace dotyczące awarii z 21 czerwca 2024 roku w systemie Europy kontynentalnej oraz procesu synchronizacji systemów elektroenergetycznych krajów bałtyckich.

Na zakończenie warto podkreślić, że konferencja APE pozostaje jednym z nielicznych forów, gdzie w sposób rzeczowy i techniczny dyskutuje się o realnych problemach współczesnej elektroenergetyki. Zdecydowanie zachęcamy do śledzenia kolejnych edycji tego wydarzenia oraz do lektury publikacji pokonferencyjnych.

Gateway MODBUS – mały element, duże konsekwencje

styczeń 2026

Jednym z ciekawszych projektów, które ostatnio realizowaliśmy, był dedykowany gateway komunikacyjny dla systemów opartych o MODBUS RTU i MODBUS TCP. Z pozoru brzmi banalnie – „kolejne pudełko do komunikacji”. W praktyce okazało się, że to właśnie taki element decyduje o możliwości realizacji dużego projektu i stabilności całego systemu automatyki.

Punktem wyjścia był klasyczny problem modernizacyjny. Stary sterownik InteliSys firmy ComAp, pracujący w układzie kogeneracyjnym na oczyszczalni ścieków, został zastąpiony nowym modelem, opartym o inną mapę rejestrów i inną logikę danych. Jednocześnie zewnętrzny system nadrzędny (SCADA oraz telemechanika OSD) musiał pozostać bez zmian – nadal oczekiwał „starych danych” w niezmienionej strukturze MODBUS. W tym miejscu pojawiła się potrzeba stworzenia dedykowanego gatewaya, który stał się tłumaczem pomiędzy nowym sterownikiem a istniejącą infrastrukturą. Rozwiązanie zostało wykonane w oparciu o mikrokontroler z rodziny STM32, co pozwoliło na pełną kontrolę nad komunikacją i logiką przetwarzania danych bez konieczności zakupu bardzo drogich systemów akwizycji danych MODBUS. Najwięcej pracy nie dotyczyło samej transmisji danych, lecz detali: mapowania rejestrów, obsługi błędów komunikacji, kontroli czasów odpowiedzi, walidacji CRC oraz odporności na zakłócenia w środowisku przemysłowym. Dopiero po ich dopracowaniu system zaczął zachowywać się przewidywalnie – także w stanach awaryjnych.

Ten projekt dobrze pokazuje, że w automatyce przemysłowej najciekawsze wyzwania często nie leżą w „dużych” urządzeniach, lecz w warstwie integracyjnej. To tam teoria spotyka się z rzeczywistością obiektu. I tam najłatwiej o błędy, które potrafią kosztować bardzo dużo – łącznie z fiaskiem realizacji dużego zlecenia.

Przewijanie do góry